Jakbym jeszcze zbyt małą ilością technik się zajmowała, to ostatnio spróbowałam swoich sił w makramie. Na początek poszedł chyba najbardziej podstawowy (a na pewno najpopularniejszy) splot, a żeby było ładniej dodałam kilka koralików :). Sznureczków mam jeszcze duuuuuużo, bo jak na mój gust były śmiesznie tanie, a kolory takie cudne ;). Łącznie mam jeszcze "tylko" około 260 metrów.
P.S. Właśnie zauważyłam, że w końcu i mnie to dotknęło- tło zdjęć po dodaniu do wpisu rzeczywiście szarzeje... Czy ktoś wie jak na to zaradzić? Nie po to bawię się w obróbkę każdego zdjęcia, żeby potem widzieć takie efekty. A jedyne znane mi rozwiązanie opiera się na zmianie ustawień profilu Google+, a takiego nie posiadam i mam nadzieję, że jeszcze przez długi czas będę mogła się spokojnie obchodzić bez niego.
P.S. Właśnie zauważyłam, że w końcu i mnie to dotknęło- tło zdjęć po dodaniu do wpisu rzeczywiście szarzeje... Czy ktoś wie jak na to zaradzić? Nie po to bawię się w obróbkę każdego zdjęcia, żeby potem widzieć takie efekty. A jedyne znane mi rozwiązanie opiera się na zmianie ustawień profilu Google+, a takiego nie posiadam i mam nadzieję, że jeszcze przez długi czas będę mogła się spokojnie obchodzić bez niego.
Też takie kiedyś robiłam :)
OdpowiedzUsuńŚliczna:)
OdpowiedzUsuńMam ten sam problem ze zdjęciami i kompletnie nie wiem co zrobić ://
Faajnie ci, że masz taki duży zapas ;D
OdpowiedzUsuńA co do zdjęć nie wiem jak to jest w przypadku takiego konta jak ty masz, bo jeśli ma się google+ to gdy wejdzie się do siebie na profil to tam są ustawienia i można wyłączyć autokorektę ;) Zobacz może u Ciebie jest podobnie ;)
No ja właśnie nie mam google+ i chyba muszę się pogodzić z taką jakością zdjęć :(. Ale dzięki za chęć pomocy :).
Usuń